-Nie.Nie.Nie. Jest ok.Jest OK...
-Hahahahhaha wiedziałam że tak zareagujesz. Może jak skończmy malować to wybierzemy się na zakupy ?
-Z wielką chęcią.
*****
Czas leciał nieubłaganie.A dziewczyny dalej trudziły się z malowaniem.
- Uwielbiam te piosenkę! Alice możesz podgłośnić muzykę?
-Pewnie.To piosenka AOA-Like a cat. Nie sądziłam że możesz to znać...
-Haha.Zabawne.Oczywiście że znam uwielbiam piosenki AOA,Girl's Day,Ailee i jeszcze innych zespołów.Wiesz to że jestem starsza wcale nie oznacza że jestem stara...
-Nie ja to powiedziałam.
-Zgiń.
-TEŻ CIĘ KOCHAM.-obydwie dziewczyny zaczęły podrygiwać w rytm piosenki.Mo Ne zaczęła cicho śpiewać a Alice się podłączyła.Po pewnym czasie zaczęły śpiewać coraz to głośniej i pewniej. Żadna z nich nie fałszowała ,wręcz przeciwnie.Śpiewały bardzo,bardzo dobrze.Po chwili tak bardzo zatraciły się w muzyce że nawet nie zauważyły kiedy przestały malować tylko tańczyć i śpiewać. O dziwu bardzo dobrze im się razem tańczyło.Każdą partię układu tańczyły niemalże bez błędu.Jeżeli ktoś by ich nie znał pomyślał by że to idolki.Alice bardzo wczuła się w piosenkę i tańczyła z bardzo dużym zaangażowaniem.Na jej ustach pojawił się uśmiech którego jeszcze nigdy nie pokazywała. Kiedy piosenka zmieniła się Mo Ne ściszyła muzykę lecz nie wiele była ona ciszej i zaczęły znów malować.Mo Ne nie potrafiła się nie odzywać i zaczęła wypytywać o różne rzeczy.
-Od kiedy tak dobrze śpiewasz?i tańczysz?
-He? Od kiedy pytasz....nie mam pojęcia. Od kiedy byłam mała uwielbiałam muzykę więc postanowiłam że jak będę starsza to coś zacznę robić w tym kierunku i faktycznie tak się stało.Kiedy miałam 10 lat zaczęłam uczęszczać na lekcje gry na pianinie,gitarze akustycznej i skrzypcach.Skrzypce były dla mnie za trudne i umiem tylko podstawy.Gitara akustyczna znudziła mi się po kilku latach więc przerzuciłam się na gitarę elektryczną.Gram na gitarze i pianinie do tej pory.Jeszcze jeden wujek od strony nauczył mnie podstaw gry na perkusji i basie.Więc teorytycznie potrafię zagrać na większości instrumentach.Ale nie na wszystkich.W wieku no nie wiem 14 albo 13 lat "zapoznałam się" z K-popem.Zaczęłam pisać piosenki,robić mashupy i remixy niektórych piosenek.To w sumie całkiem fajnie zabija czas kiedy ci się bardzo nudzi....
-A więc to tak...a właśnie jak już jesteśmy przy temacie to mamy od dawna nieużywaną salę do prób.
-Serio ? Jak to możliwe? Przecież budynek jest stosunkowo nowy...
-Tak ale no wiesz...był tutaj od początku ale nikt go nie używał więc jest pusty.Zaraz obok jest też sala do prób jeżeli chodzi o instrumenty jeżeli chcesz to będziesz mogła je posprzątać i ich używać.Tylko nie mów nikomu.Powiedzmy że jutro będzie to jedno z twoich zadań.
-No i świetnie.
-A właśnie powiedz kiedy będzie pogrzeb twoich rodziców?
-Już był.....jakieś kilka dni temu.Jeszcze w Ameryce ale jest dal nich miejsce w świątyni czy coś tam.
-A gdzie twój bagaż ?
-Jest w pokoju.
-Chodziło mi bardziej o resztę twoich rzeczy.
-A one są...to jest właśnie bardzo dobre pytanie.Powinny już tutaj być. Powiedzieli że rzeczy wysłali jak wylatywałam więc już powinny tutaj być....To dziwne.Mo Ne ?-kobieta się nie odzywała tylko patrzyła bez mrugnięcia przez okno.
-Mo Ne? Halo...Mo Ne? Słuchasz mnie? AH MO NE! HALO ZIEMIA DO MO NE...Na co się tak patrzysz ?
-Chyba znalazłam twoje rzeczy...-powiedziała pokazując okno.
-CO?.-Alice zobaczyła jak paru facetów wnosi JEJ rzeczy do domu obok.Tak, do domu obok.Tak, to właśnie tam wchodził zespół.Tak, to Alice mówiła jakieś parę godzin wcześniej że nie chce żeby się dowiedzieli że jest fanką.Tak,to właśnie w tych pudełkach jest dowód na to że jest A.R.M.Y czyli płyty,zdjęcia,plakaty,ubrania,różne gadżety.Tak,to właśnie Alice miała przechlapane.
-Od kiedy tak dobrze śpiewasz?i tańczysz?
-He? Od kiedy pytasz....nie mam pojęcia. Od kiedy byłam mała uwielbiałam muzykę więc postanowiłam że jak będę starsza to coś zacznę robić w tym kierunku i faktycznie tak się stało.Kiedy miałam 10 lat zaczęłam uczęszczać na lekcje gry na pianinie,gitarze akustycznej i skrzypcach.Skrzypce były dla mnie za trudne i umiem tylko podstawy.Gitara akustyczna znudziła mi się po kilku latach więc przerzuciłam się na gitarę elektryczną.Gram na gitarze i pianinie do tej pory.Jeszcze jeden wujek od strony nauczył mnie podstaw gry na perkusji i basie.Więc teorytycznie potrafię zagrać na większości instrumentach.Ale nie na wszystkich.W wieku no nie wiem 14 albo 13 lat "zapoznałam się" z K-popem.Zaczęłam pisać piosenki,robić mashupy i remixy niektórych piosenek.To w sumie całkiem fajnie zabija czas kiedy ci się bardzo nudzi....
-A więc to tak...a właśnie jak już jesteśmy przy temacie to mamy od dawna nieużywaną salę do prób.
-Serio ? Jak to możliwe? Przecież budynek jest stosunkowo nowy...
-Tak ale no wiesz...był tutaj od początku ale nikt go nie używał więc jest pusty.Zaraz obok jest też sala do prób jeżeli chodzi o instrumenty jeżeli chcesz to będziesz mogła je posprzątać i ich używać.Tylko nie mów nikomu.Powiedzmy że jutro będzie to jedno z twoich zadań.
-No i świetnie.
-A właśnie powiedz kiedy będzie pogrzeb twoich rodziców?
-Już był.....jakieś kilka dni temu.Jeszcze w Ameryce ale jest dal nich miejsce w świątyni czy coś tam.
-A gdzie twój bagaż ?
-Jest w pokoju.
-Chodziło mi bardziej o resztę twoich rzeczy.
-A one są...to jest właśnie bardzo dobre pytanie.Powinny już tutaj być. Powiedzieli że rzeczy wysłali jak wylatywałam więc już powinny tutaj być....To dziwne.Mo Ne ?-kobieta się nie odzywała tylko patrzyła bez mrugnięcia przez okno.
-Mo Ne? Halo...Mo Ne? Słuchasz mnie? AH MO NE! HALO ZIEMIA DO MO NE...Na co się tak patrzysz ?
-Chyba znalazłam twoje rzeczy...-powiedziała pokazując okno.
-CO?.-Alice zobaczyła jak paru facetów wnosi JEJ rzeczy do domu obok.Tak, do domu obok.Tak, to właśnie tam wchodził zespół.Tak, to Alice mówiła jakieś parę godzin wcześniej że nie chce żeby się dowiedzieli że jest fanką.Tak,to właśnie w tych pudełkach jest dowód na to że jest A.R.M.Y czyli płyty,zdjęcia,plakaty,ubrania,różne gadżety.Tak,to właśnie Alice miała przechlapane.